Polityczne blogowanie na cenzurowanym
Polityczne blogowanie na cenzurowanym
Polityczne blogowanie staje się coraz bardziej popularne wśród drugorzędnych i trzeciorzędnych polityków. Eryk Mistewicz w rozmowie z Dziennikiem Łódzkim zauważa, że blogi są sposobem na zaistnienie medialne oraz wykreowanie wizerunku.
W przypadku polityków, którzy nie mają wiele do powiedzenia, prowadzenie bloga może przynieść więcej szkody niż pożytku. Mistewicz sugeruje, że Kazimierz Marcinkiewicz i Ryszard Czarnecki powinni rozważyć zawieszenie swoich internetowych pamiętników.
Niektóre blogi, jak ten Janusza Palikota, mogą negatywnie wpływać na wizerunek ich autorów. Mistewicz podkreśla, że jakość treści jest kluczowa, a brak interesujących tematów może zniechęcić czytelników.
Na podstawie: Źródła






