Marketing: Hybryda to nowy Nano
Marketing: Hybryda to nowy Nano
W świecie marketingu często obserwujemy zjawisko, w którym najnowsze buzzwordy są przypisywane wszystkiemu, co się da. Przykładem mogą być hybrydowe kije golfowe, które łączą różne cechy, aby zaspokoić potrzeby wszystkich graczy. Jednak stosowanie takich terminów może być niebezpieczne, gdyż często oznacza to kompromis i brak wyraźnej tożsamości.
Przyjaciele golfowi przypominają, że hybrydowy kij pojawił się na rynku przed hybrydowym samochodem, co jest interesującą uwagą. Niemniej jednak, moje zdanie pozostaje niezmienne – buzzwordy mają krótki okres trwałości, a ich nadużycie może prowadzić do dezorientacji wśród konsumentów.
Warto zastanowić się, czy warto inwestować w marketing oparte na takich chwytliwych hasłach. Hybrydowość może być atrakcyjna, ale czy naprawdę przynosi wartość?
Na podstawie: Źródła








