Pięć powszechnych frazes, które są źle używane w marketingu
Pięć powszechnych frazes, które są źle używane w marketingu
W marketingu wiele fraz jest nadużywanych, co prowadzi do fundamentalnych nieporozumień. Przykładem jest termin „wczesnych adaptatorów”, który powinien brzmieć „adopterzy”. Ludzie nie adaptują produktów, lecz je adoptują. Nie można ich zmusić do adaptacji, więc nie ma sensu tego oczekiwać.
Kolejnym mitem jest stwierdzenie, że „połowa mojej reklamy działa”. W rzeczywistości, zazwyczaj tylko 1% reklam przynosi pożądane rezultaty. Jeśli billboard dociera do 100 000 osób, a tylko 100 z nich zostaje klientami, to nie jest powód do radości.
Nie można też polegać na grupach fokusowych, które mają decydować o kierunku działań. Ich rolą jest skoncentrowanie Twoich myśli, a nie wyznaczanie ścieżki. Jeśli nie jesteś gotów na skupienie, lepiej zrezygnować z takiej sesji.
Na koniec, pomysły, które wydają się dziwne, mogą być jedynie odzwierciedleniem dzisiejszej rzeczywistości. Czasami właśnie to, co teraz uważamy za nietypowe, za chwilę stanie się standardem.
Na podstawie: Źródła








