Tragiczny hałas blogów: Klątwa nadmiaru treści
Tragiczny hałas blogów: Klątwa nadmiaru treści
Blogi różnią się od innych form mediów w jednym kluczowym aspekcie: są w stanie się rozciągać. Telewizja i radio mają ograniczenie czasowe, co oznacza, że nie mogą emitować więcej treści w ciągu doby. Czas to pieniądz, a każda sekunda ma znaczenie. Z kolei magazyny i gazety muszą płacić za papier, co ogranicza ich możliwości publikacji.
W przypadku blogów sytuacja jest inna. Możesz łatwo opublikować 100 wpisów dziennie, a z zespołem nawet tysiąc. To nie byłoby problemem, gdyby nie fakt, że w wielu przypadkach wolumen prowadzi do większego ruchu. Przyjrzyj się dziesięciu najlepszym blogom – wiele z nich publikuje dziesiątki razy dziennie.
Podobnie jak marketerzy Oreo, którzy wprowadzili 19 smaków ciasteczek, zmagamy się z bałaganem poprzez tworzenie jeszcze większego bałaganu. Warto zastanowić się, czy ta strategia ma sens, czy tylko pogłębia problem.
Na podstawie: Źródła








