W obliczu kryzysu: Jak reagować na oskarżenia w marketingu
W obliczu kryzysu: Jak reagować na oskarżenia w marketingu
Marketing w świecie korporacyjnym potrafi zaskakiwać. Wyobraź sobie, że wpływowy senator w USA oskarża twoją firmę zajmującą się bazami danych o "ogromną lukę w zabezpieczeniach, która naraża miliony Amerykanów na kradzież tożsamości". To poważne oskarżenie, które może wpłynąć na wizerunek każdej firmy.
Co jednak odpowiedzieliby przedstawiciele firmy? Wydanie oświadczenia, w którym stwierdzają, że "nasze warunki użytkowania przewyższają federalne przepisy i obecne standardy branżowe", wydaje się nieadekwatne. Czy ktokolwiek w firmie zdaje sobie sprawę, że konsumenci nie interesują się "aktualnymi standardami branżowymi" ani "federalnym prawem"? Jakie były nastroje podczas takiego spotkania? Czy nikt nie powiedział: "Jesteśmy też ludźmi, mamy swoje tożsamości. Zróbmy właściwą rzecz!"?
W obliczu kryzysu, firmy powinny dążyć do transparentności i otwartości. Kluczowe jest, aby odpowiedzieć na zarzuty w sposób, który wzbudzi zaufanie, a nie wątpliwości.
Na podstawie: Źródła







