Marketing: Sprawiedliwość tłumu w erze blogosfery
Marketing: Sprawiedliwość tłumu w erze blogosfery
W dobie blogosfery model publikacji oparty na wielu głosach przynosi interesujące zjawiska. Jednym z nich jest sprawiedliwość tłumu, która często ma swoje źródło w kontrowersjach. Dlaczego? Oto kilka powodów:
Kontrowersje są atrakcyjne do pisania. Kontrowersje są interesujące do czytania. Dołączanie do dyskusji jest bezpieczne i emocjonujące. Obalanie mitów jest trudne i mało satysfakcjonujące.W przeszłości sprawiedliwość tłumu często kończyła się przemocą i bezmyślnością. Dziś, w świecie cyfrowym, sytuacja jest równie niebezpieczna. Kiedy ktoś jest obiektem krytyki w sieci, odpowiedź może być równie brutalna, a obrona swoich racji często prowadzi do jeszcze większego zaostrzenia konfliktu.
Jak zatem radzić sobie w takim przypadku? Warto zastanowić się, czy reagować na ataki, czy może lepiej zignorować je, by nie podsycać ognia. W końcu, jak mówi przysłowie, nie każda walka jest warta stoczenia.
Na podstawie: Źródła








