Niebezpieczne praktyki marketingowe w dobie portali
Niebezpieczne praktyki marketingowe w dobie portali
Marketing w sieci staje się coraz bardziej kontrowersyjny. Ostatnie wydarzenia sugerują, że wojna portali przybiera na sile, a inwestorzy z Wall Street stają się coraz bardziej niecierpliwi. W takim kontekście warto przyjrzeć się nowym praktykom, które mogą budzić wątpliwości.
Otrzymałem dzisiaj e-mail od Yahoo dotyczący ich usługi PayDirect, która umożliwia przesyłanie pieniędzy, podobnie jak PayPal. Co ciekawe, nigdy nie rejestrowałem się w tej usłudze. Nie pamiętam, żebym ją kiedykolwiek używał.
Kluczowy fragment e-maila sprawił, że zaczęłem się zastanawiać, czy to nie jest przypadkiem phishing, czyli oszustwo mające na celu wyłudzenie danych osobowych. Postanowiłem kliknąć w link, aby zobaczyć, czy to rzeczywiście prawdziwa strona Yahoo. Okazało się, że tak, ale czuję się zaniepokojony tym, jak mało przejrzyste mogą być niektóre praktyki marketingowe.
Wzajemne zaufanie między użytkownikami a firmami takimi jak Yahoo czy Google jest ogromne. Nie powinno być narażone na wątpliwości przez niejasne komunikaty marketingowe.
Na podstawie: Źródła








